Owady
- Wrzesień
- 10
W lasach tych panują niepodzielnie. Są to mrówki wędrowne, zwane też nomadnymi. Podróżują one kolumnami, niosąc śmierć i zagładę. Kolumna liczy od500-700 tyś owadów, potrafi wędrować całą noc, niosąc na swoich grzbietach larwy. Wiodą wędrowne życie, odpoczywając w charakterystycznych biwakach. Armia sama dla siebie jest żywą fortecą, podróżującą na niezliczonych nogach. Nogi tych mrówek są bardzo silne. Jedna, wisząca na żuwaczkach mrówka może utrzymać nawet setkę innych. Żeby dorównać jej, człowiek musiałby udźwignąć trzy pojazdy pancerne. W głębokim kłębowisku mrówek kryje się 200 tyś. larw, a także sama królowa. Składa ona miliony jaj, wciąż odnawiając kolonię i zmuszając robotnice do poszukiwania pokarmu. Na łowy mrówki wyruszają o świcie. Mrówki tworzą szerokie kolumny, zdolne pokonać 300 m dziennie. W takiej grupie może być nawet kilkaset tysięcy owadów. Szerokość kolumny sięga 15 m. Wszystko, co żyje i jest na ich drodze, rzuca się do ucieczki. Pożerają wszystko, co schwytają. Zdobycz rozrywają na kawałki, by nakarmić nimi larwy. Nad rozpadlinami budują mosty z własnych ciął. Jednak i te mrówki mają swoich wrogów. Mrówki te uważa się za “leśnych anarchistów”. Są to Male mrówki, ale za to doskonale zorganizowane, a dla jedzenia gotowe są na wszystko. Ich metoda to infiltracja, atak i ucieczka za wszelką cenę. Zamiast żądlić, rozpryskują silnie paraliżujący jad, dzięki czemu są w stanie obezwładnić znacznie większego przeciwnika. Te Male owady potrafią wywołać niezły chaos wśród zwartych szeregów, większych od nich mrówek z rodzaju eciton. Jad poraża nawet dużych przeciwników, jednak po jakimś czasie przestaje on działać.